Nasza hodowla


lucy2

Na wystawie w Pruszkowie podszedł do nas pewien mężczyzna. Obejrzał uważnie koty, zapytał czy może zrobić zdjęcia, pokazał naszą klatkę rodzinie, po czym podszedł ponownie i zapytał, czy może o coś zapytać.

Myślałam że zapyta o koty, chce się więcej o nich dowiedzieć, o rasie, o charakterze – coś w tym stylu. Nie zapytał o nic takiego, natomiast jego pytanie mnie kompletnie zaskoczyło:

– Jak wygląda hodowla kotów?

Hodowla kotów? Jak wygląda? Zaczęłam mówić, powoli zbierając myśli, że hodowla kotów, to normalny dom, w którym… mieszkają koty. Po czym już bez zastanowienia i szybko zaczęłam dodawać: Prócz kotów mieszkamy my, nasza mama, dwójka naszych dzieci w wieku wczesnoszkolnym, duża suka rasy seter irlandzki, no i jeszcze mamy kotkę emerytkę rasy dachowej, ale ma już 14 lat, nad wyraz ceni sobie święty spokój więc jej na wystawy nie zabieramy.

Pan posłuchał, popatrzył jak na wariatkę, podziękował i sobie poszedł. d

Może się spodziewał, że nasze koty hodujemy w klatkach jak kurczęta? I tylko karmę dodajemy i ściółkę zmieniamy? Albo jak owce mają swoją obórkę i wygrodzony teren? Dziwni są ludzie, choć wiem, że dziwne bywają i wyobrażenia.

A nasza hodowla – to po prostu normalny dom. Ma ściany, okna, drzwi, dach i nawet komin na dachu ma. Więc normalne że ma i domowników, bo każdy z nas, czy ma cztery łapy czy dwie nogi, jest takim samym pełnoprawnym członkiem rodziny. W naszym domu toczy się normalne życie – jemy, śpimy, czytamy, słuchamy muzyki, odrabiamy lekcje, rozmawiamy… A we wszystkim towarzyszą nam nasze zwierzęta. Koty i jeden pies. W pełnym zgraniu, zaufaniu, harmonii.

Zwierzęta towarzyszą nam od zawsze. Dom bez ogona to dom pusty, czegoś mu brakuje. Mając w domu futro, nigdy nie jesteśmy sami. Ktoś na nas czeka, ktoś nas rozbawia, ktoś towarzyszy i domaga się uwagi. Nie wiem w sumie kto komu jest bardziej potrzebny – my ogonom, czy ogony nam. Było więc tylko kwestią czasu, kiedy zajmę się profesjonalną hodowlą kotów rasowych.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERAWybór rasy nie stanowił żadnego problemu. Byłam częstym gościem Agnieszki, która prowadzi jedną z najlepszych w Polsce hodowli kotów brytyjskich krótkowłosych – Idol*PL. Byłam pod wrażeniem ich anielskiego spokoju, pełnych gracji dystyngowanych ruchów, ciepłego spojrzenia, uległości. Te ogromne, masywne koty o charakterze pluszowego misia ujęły mnie za zawsze.

Pierwszą koteczką jaka u nas zamieszkała była Tamya z hodowli Idol*PL. Później dołączyła do nas jej córeczka, Lucy z tej samej hodowli. Przyszedł czas na pierwsze osiągnięcia na wystawach. I nadchodzi czas pierwszych efektów hodowlanych – z przydomkiem Pareno*PL

W naszej hodowli skupimy się na umaszczeniu jednobarwnym – tzw. Solid –  Włos od nasady po końce SAMSUNGwybarwiony jest w jednym kolorze. Podstawowe kolory brytyjczyków – solidów to kolor niebieski, liliowy, czarny, czekoladowy, rudy, kremowy i biały. Zajmujemy się także kotami brytyjskimi w odmianie colourpoint. Popracujemy również nad masą kotów by były jak najbliżej wzorca rasy i osiągały wysoką wagę.

Hodowla Pareno*PL jest zarejestrowana w WCF – World Cat Federation. Jesteśmy członkami PZF – Polskiego Związku Felinologicznego oraz Bri Cat Club – Klub Hodowców Kotów Brytyjskich. Nasze koty mają rodowody wydawane przez PZF.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *