Kocięta :)


A kocięta tymczasem rosną i pięknie się rozwijają 🙂

Dzieci Antosi już chodzą, bawią się  i zaczynają wspinaczki. dzieci Lusi zwiedzają. Dzieci Tamusi oj… one to już wszystko robią 🙂 Tamya przeszła w tryb „idę spać, a jak coś ode mnie chcecie, proszę krzyczeć, tylko głośno”. Ale już maluchy nie krzyczą, radzą sobie same ze wszystkim 🙂 Antosia próbuje pozbierać swój drobiazg, ale drobiazg już się rozłazi po swoim pokoju, odkrywa zakamarki i nie słucha matki, czym przyprawia biedną matkę o palpitację serca. No bo jak – nie da rady jednocześnie karmić dwojga, próbować przywołać trzecie, zawrócić ze złej drogi czwarte, a piąte ściągnąć z kanapy, na którą właśnie wlazło. Oj biedna ta nasza Antosia, biedna… Lusia na razie próbuje trzymać swoją gromadkę w ryzach, uporczywie zabierając swoje maluchy i upychając je z powrotem w kojcu. Nawet ważyć ich nie pozwala, bo prosto z wagi ściąga i zanosi z powrotem.

Mam kilka zdjęć dzieci Lusi i Antosi, w tym dwa ulubione – czujna Lusia pilnująca malucha, i maluch zapoznający się z bliska ze starszą Cortiną 🙂

Zdjęcia dzieci Tamusi będą później.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *