Apis Pareno*PL – półroczne maleńkie kociątko…


Pojechało dziś do domu moje ostatnie kociątko z miotu B. Najładniejsza, urocza, słodka Bietka. Z króciutkim futerkiem, jaśniusieńka blondyneczka nasza. Będzie mi strasznie brakować jej i jej głosu. To jedyny kociak który nie miauczał. Bietka piszczy. Tak jak gumowa, żółta kaczuszka. Moje słodkie maleństwo! Nasza ulubienica, odważna, pusiasta, ujmująca i przecudnie okrąglutka. Nie mogłam sobie wymarzyć lepszego dla niej domu – Bietka trafiła idealnie, charakterem i sposobem bycia, wiem, że będzie miała jak u Pana Boga za piecem! W „zestawie” z Olą, od pierwszej chwili wizyty nowego domku, nie mogłam sobie wymarzyć lepszego dobrania charakteru dwóch dziewczynek… Są jak dwie połówki pomarańczy… W dodatku, całkiem niewykluczone, zobaczymy jeszcze Bietkę na wystawach, nowy domek nie wyklucza wystaw międzynarodowych dla Bietki, bardzo za to trzymam kciuki, bo naprawdę będzie co pokazać!

Tymczasem otrzymałam zdjęcia naszego starszaka, Apisa. Apis skończył pół roku i jest rodzonym bratem naszej Antosi.  Na początku maila ze zdjęciami otrzymałam informację, że z kotem na zdjęciu pozuje… dwulitrowa butelka. Popatrzyłam i pogoniłam do spiżarni po dwulitrową butelkę, coby ją przyrównać do Antośki. Niestety…. Nie omieszkałam poinformować właścicieli Apisa, że Antośce do Apisa brakuje…. dwóch butelek… Arii… trzech butelek. Chociaż po Arii tego nie widać bo to highlander i ona nadrabia futrem. No taka jest, mało kota, dużo futra.

Tymczasem zapraszam do obejrzenia galerii naszego Apiska, bo jak każde z naszych kociąt, posiada własną podstronę w naszej galerii kociąt >>> to jest strona Apisa.

I nowe zdjęcia:

ap6 ap1 ap2 ap3 ap4 ap5

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *