Jesień :) 5


Do domu pojechał Bond. Zostało tylko jedno wolne jeszcze kociątko – liliowa Bietka. Dorosłe kotki przygotowują się do sezonu wystawowego, jak zwykle z ogromnym wdziękiem, pełnym zaangażowaniem, i chęcią. Tak, wysypiając się, akumulując ciepełko z kominka i kaloryferów, szeroko ziewając. Ani chybi, przyszła jesień :)

Z niecierpliwością oczekujemy na naszego nowego domownika, który przybędzie do nas jeszcze w tym miesiącu. Nie możemy się go doczekać :) Zgodne i spokojne nasze zwierzaki znajdą miejsce i dla niego. Jak na przykład przed kominkiem?

To zdjęcia z dziś – mała liliowa Bietka wtulona w naszego psa, oboje na strategicznym miejscu czyli przed kominkiem. No nie, na jednym zdjęć to pies wtulony w kota. Ale kto by się oparł tak miękkiemu futerku? Nie znam nikogo, kto nie wtuliłby się z chęcią w takiego małego misia :) Ot, taka nasza hodowlana codzienność…

SAMSUNG SAMSUNG SAMSUNG SAMSUNG


Odpowiedz na „ElżbietaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 komentarzy do “Jesień :)

  • Elżbieta

    Bardzo jestem ciekawa kto będzie tym nowym domownikiem :smile:
    Zgaduję, że to będzie BRI a, krótkowłosy kocurek, a może liliowy? A może długowłosy kocurek? Ale chyba raczej kocurek niż koteczka 😮
    No chyba że się mylę.
    Pozdrawiam
    Elżbieta

  • Pareno Autor wpisu

    Witaj Elu :)
    Wszystkiego zdradzić nie mogę, żeby nie zapeszyć, ale sądzę, że rąbka tajemnicy uchylić mogę :)
    Będzie to kocurek :)
    NIE będzie to BRI a :)
    Będzie krótkowłosy :)
    Będzie z jedynym takim rodowodem w PL :)
    Będzie na wyłączność w PL :)
    Będzie niósł dwa geny i jedną cechę, na których strasznie mi zależy:
    Cecha: masywny. Ja mam bardzo duże koty, a ogólnie BRI na przestrzeni lat zdrobniały i teraz pracę hodowlaną ustawiam na odzyskanie pierwotnej masy BRI – ten kocur pochodzi z równie masywnej linii, będzie kawał kota :)
    Gen numer jeden: na którym mi bardzo zależy, niesie na 100%, potwierdzone.
    Gen numer dwa: na którym równie mi zależy, jest wysoce prawdopodobny, acz niepewny – jak tylko przyjedzie, będzie miał zrobione badania genetyczne które to potwierdzą lub zaprzeczą, na wyniki genetyczne przyjdzie nam zaczekać przynajmniej 3 tygodnie od pobrania próbek.
    Tak czy siak, nie mogę się go doczekać :)
    pozdrawiam :)

  • Pareno Autor wpisu

    A propos BRI a, myślę że bez sensu jest kopiować BRI a, skoro dwa takie kocury posiada Grażyna Kolczyńska z Nagady (superowski Azim Remko*PL – ojciec mojej Antośki i Arii, oraz Armani Bricatland*PL). Dodatkowo doskonałego kocura BRI a posiada Monika Czerwińska z hodowli Boniluk*PL – CH JW Eye Catcher Of Daisy’s Home – wysoko utytułowanego kocura (import z NL) – zakup od Misia – Ela, to jest obecnie najdoskonalszy materiał genetyczny BRI a, i w zależności od rodowodów Twoich kotek możesz spokojnie dobrać. Odnośnie lilaków, polecam Otomara Jarzębinowe Uroczysko od Moniki Czerwińskiej z Boniluk*PL, to jest ojciec mojej jedynej kotki hodowlanej (BRI a) która trafiła do hodowli w Starogardzie, a od której spodziewam się w przyszłości doskonałych kociąt – nie ma co wyważać drzwi, które już są otwarte :)

  • Bieta

    jakaż przepiękna ta moja imienniczka – doprawdy wzruszona jestem, śliczności niezmierne. Chociaż w duszy noszę obraz czekoladowego kocurka, do którego może dojrzeję – Feliksa, to ta ślicznota w koegzystencji z przysłowiowym „wrogiem” kociego rodu jest cudna.
    No i jest moją imienniczką 😀