Archiwum dnia: Wrzesień 26, 2013


3 2
Każda królewna powinna mieć księcia. Albo przynajmniej porządnego ochroniarza. A że jest nim pies? Przyjaźnie międzygatunkowe w przypadku Brytyjczyków są na porządku dziennym i nie powinny nikogo dziwić Szczególnie gdy kociątko wychodzi z hodowli, w której wychowało się razem z psem. Brenna Pareno*PL w swoim domu – ze swoim psem

Królowa Sisi i jej Bodyguard