A-kotki 4 tygodnie 1


Kocięta skończyły 4 tygodnie.

Zniknął kojec, bo zaczęły się już po nim wspinać i za bardzo kombinować 🙂 Ładnie i samodzielnie jedzą. Dorwały się już do suchej karmy dla kociąt Eminenta i chrupią aż miło. Piją wodę – wszystkie, bez wyjątku. Martwiłam się, że nie korzystają ze swojej kuwety. Specjalnie im wstawiłam kocięcą kuwetę, taką niską, żeby miały łatwo wchodzić i wychodzić, nasypałam żwirku drewnianego. Ślady bytności kociąt w kuwecie widziałam. Ale „dowodów” na ich korzystanie – nie. Raz z kuwety dla kociąt skorzystała Tamya. Dobra nasza, myślę sobie – będą korzystać i kocięta. Ale… nie. Już się zaczęłam zastanawiać co się dzieje, śladów „bytności” w innych miejscach pokoju – ani śladu. No przecież ptaszki za nich nie wynoszą, kruca fix! Co jest grane?

Aż tu nagle wchodzę sobie do pokoju, a w kuwecie Tamuli – trójka na raz. Korzystają aż miło. Do tej wielkiej, wysokiej kuwety gramolą się po tych wysokich ściankach. Kto by pomyślał że tam wejdą? Wysoko, niewygodnie, kuweta dobra dla ogromnej dorosłej brytyjki która lubi kopać, a nie dla takich niemowlaków co ledwie od podłogi odstają. A ja już na Tamyę narzekałam, że ostatnio mi strasznie żwirek roznosi po pokoju i ciągle muszę zamiatać. A to kocięta 🙂

Zrobiłam im trochę zdjęć, ale muszę przyznać że strasznie ciężko to już robić. Poruszają się jak małe Messerschmitty. Na większościach zdjęć jest tył kota, grzbiet kota, albo ogon kota. Albo przemieszczające się jak torpeda futro kota. Napadają na siebie, na mamę, na nas, i na wszystko co się rusza, szeleści, wydaje dźwięki. Dziś w nocy zastanawiałam się, który to z uporem maniaka piłeczkę goni. Skończył się czas, kiedy można było spokojnie sobie pospać 🙂 Kocięta buszują wieczorami, i tak od 4 rano. A będzie jeszcze gorzej 😉 Na szczęście więcej śpią niż buszują.


Odpowiedz na „Linka kuzyneczka :)Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “A-kotki 4 tygodnie