Moja duża Lucy :)


Niedawno była taka malutka, a teraz panna na wydaniu, prawdziwa kobieta 🙂

Jestem z niej bardzo dumna. Ciągle jeszcze rośnie i rozbudowuje się. Ale patrząc na nią, widzę jej Tatę 🙂 Ten sam wzrok, to samo oko, ta sama… masa ciała, mimo że dziewczyna. Córeczka Tatusia 😉 To prawda, że masę dostała także po Mamie, Tamya też jest bardzo dużym kotem. Ale chyba Lucy będzie większa – tak mi się wydaje 🙂

Załączam zdjęcia Lucy dzisiaj i jej Taty 🙂

lucy22

lucy11

blade

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *