Czwarty dzień życia kociąt


Rosną jak na drożdżach :)

Wczorajsza waga kociąt (czyli z trzeciego dnia życia):

Mała niebieska dziewczynka ze 100g do 126

Duży blondynek ze 148g do 182

Liliowa dziewczynka z 115 do 143

Liliowy chłopiec z 128 do 158

Liliowy chłopiec z 127 do 143

Niebieski chłopiec z 131 do 161

Rosną równo i w górę :) no i w boczki też. Jedzą i śpią jak susełki. Zaczęliśmy też nadawać im imiona.

Olbrzym liliowy który nie przestaje być olbrzymem, jest spokojny i nawet głośniejszych dźwięków z siebie nie wydaje, będzie nosił imię Atylla.  Prawdziwy Hun z niego :)

Mała niebieska dziewczynka, która już nie jest taka mała bo potrafi zadbać o siebie, i bardzo głośno upominać się o jedzenie, przez co Tamya natychmiast ją przygarnia i dba by było czym wypełnić jej brzuszek – otrzymała imię Aria.

Liliowa dziewczynka otrzymała imię Anthea – na cześć bohaterki książki którą właśnie czyta Ala – „Pięcioro dzieci i coś”, bohaterka główna i tytułowa; nazwano ją Panterą, była dziewczynką odważną i zdecydowaną, miała dobre serce i uparcie dążyła do celu.

Pozostała trójka musi jeszcze trochę na imiona zaczekać :)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *